Wojna Charliego Wilsona
Chyba nie przywykliśmy do oglądania Julii Roberts w takim repertuarze. Ciężko bowiem wyłonić choćby kilka cech wspólnych między "Uciekającą panną młodą" czy "Pretty woman" a "Wojną Charliego Wilsona". Pojawianie się w tym filmie z pewnością było dla Julii Roberts dużym wyzwaniem, zwłaszcza, że na planie towarzyszył jej ulubieniec Ameryki- Tom Hanks. O czym jednak opowiada wyreżyserowany przez Mike'a Nocholsa dramat biograficzny? To przede wszystkim oparta na faktach opowieść o kongresmanie z Teksasu. W główną rolę wcielił się wspomniany już Tom Hanks. Gra on człowieka, który bardzo łatwo poddaje się swoim słabościom. Pięknie kobiety, alkohol czy narkotyki to dla niego chleb powszedni. Okazuje się jednak, iż widok uchodźców stacjonujących w obozie na granicy Pakistanu i Afganistanu zupełnie odmienia jego podejście. Wstrząs, jakiego doznaje bogaty kongresman sprawia, że decyduje się on na zaangażowanie się w polityczny spisek. Film jest całkiem interesujący, nie powala jednak na kolana. Z pewnością ratują go wielkie hollywoodzkie nazwiska i powrót na ekrany Julii Roberts.
| Najlepsze zdjęcia ślubne, grupowe, zdjęcia portretowe Julia Roberts .